lanceci
Odbiło świę świata oko, w moście Milenijnym...
Musiałem to napisać bo coś mnie do tych słów pcha
KG-L - U śmiertelnych bram
Widzę most
Jest blisko, bliżej tuż obok.
Zajął oczu cały widok
Każdy szczegół już na siatkówce,
Wypalił się krwawymi łzami...
A ileż to nań wejść,
Stanąć na balustrady krawędzi,
Brak równowagi zachwianie
I...
Chwila...
Jak wieczność
i ta chwila tak strasznie długo trwa.
Skok...
Jak z najwyższych szczytów
Gór co nie zdobyte przez serca
twoje moje nasze.
Zimno...
Jak śmierci całun
Okrywa ciało, mrozem uczuć
Zamienia krew na stałe.
Sekunda...
Co całe życie przewinęła,
Filmem co końca nie ma,
a kadr za kadrem wciąż trwa.
Uderzenie...
Co wstrząsnęło, ciałem
Woda jak beton, twarda jak głaz
Wypycha z ust ostatnie tchnienie.
Cisza...
Co tak okropnie rani uszy,
Szum bez słów, nie rozumiem go
A milczenie trwa i trwa.
Już nie ma mnie,
Nadszedł taki czas
Za krzywdy,
jakie w swym złym życiu uczyniłem
Czas, czas...
Popłynąłem do piekła bram,
Tam nie ma nieba,
Tam jest tylko wina
I z nią ja sam
Na wieczności trwanie
Amen...
Wyciągam ręce, zatrzymaj mnie !!!
Bo będzie za późno
Wyciągam ręce, zatrzymaj !!!
puki na balustradzie życia
chwiejnie trwam...
Lanceci
Wrocław, Most Milenijny 01.04.2012r
Fajne ujęcia, jest OK !